Spór o polską energetykę toczy się niemal wyłącznie wokół źródeł: atom czy wiatr, węgiel do kiedy, gaz po co. Między elektrownią a gniazdkiem rozciąga się jednak kilkaset tysięcy kilometrów przewodów, o których debata publiczna prawie milczy — a to właśnie tam transformacja może utknąć najszybciej. Według stanowiska Razem „Kierunki rozwoju polskiej energetyki" większość elementów sieci dystrybucyjnych niskiego i średniego napięcia przekroczyła 25 lat, a do 2030 r. będzie trzeba wymienić urządzenia produkujące energię elektryczną o łącznej mocy prawie 20 GW — ponad połowę mocy naszych elektrowni. Każde nowe źródło, jądrowe czy odnawialne, będzie musiało się wpiąć w system, który już dziś masowo odmawia przyłączeń. Bez modernizacji sieci nie ma ani atomu, ani OZE.
Ile lat mają polskie kable
Krajowy system elektroenergetyczny ma dwa piętra. Górne to sieć przesyłowa — linie najwyższych napięć (400 i 220 kV) zarządzane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, które przerzucają energię między regionami. Dolne to sieci dystrybucyjne — linie 110 kV, średniego i niskiego napięcia w rękach operatorów dystrybucyjnych, które doprowadzają prąd do zakładów, gmin i domów. Uczciwość wymaga rozróżnienia: samo przesyłowe piętro pracuje relatywnie sprawnie, ze stratami na poziomie 1,59% energii wprowadzonej do sieci (2023). Prawdziwy problem starości siedzi piętro niżej, w dystrybucji — i to o niej mówi kanon Razem, gdy pisze o infrastrukturze pamiętającej inną epokę.
| Piętro systemu | Kto zarządza | Straty energii | Zaplanowane nakłady |
|---|---|---|---|
| Przesył (400 i 220 kV) | PSE | 1,59% (2023) | >64 mld zł do 2034 |
| Dystrybucja (110 kV, SN, nN) | operatorzy dystrybucyjni | 3,56% (2024) | 129,5 mld zł do 2030 |
Zsumowane straty na przesyle i dystrybucji są w Polsce — jak wskazuje Razem w „Kierunkach" — o ponad 20% wyższe niż średnia unijna, a szczególnie marnotrawne są zbyt długie ciągi niskiego napięcia na obszarach wiejskich. Każda zmarnowana megawatogodzina to koszt, który ostatecznie ląduje w rachunkach odbiorców.
System, który mówi „nie"
Skąd lawina odmów przyłączeń, skoro inwestorzy ustawiają się w kolejce z gotowymi projektami? Polska sieć została zaprojektowana dekady temu pod zupełnie inną energetykę: kilkadziesiąt wielkich elektrowni węglowych, głównie na południu kraju, pchających prąd w jedną stronę — od bloku do odbiorcy. Odnawialne źródła powstają tam, gdzie wieje i świeci, czyli często na północy i na terenach wiejskich, na końcach najsłabszych odgałęzień. Sieć musi nauczyć się pracy w obie strony, z tysiącami rozproszonych wytwórców zamiast kilkudziesięciu punktów wtłaczania mocy. Tam, gdzie transformatory i linie tej pracy nie wytrzymują, operator odmawia — i potencjał czystej energii zostaje na papierze.
Ten sam problem widać od strony rynku. Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka24 w latach 2023–2026, diagnozował ten paradoks krótko: „Ceny energii rosną. Polskie Sieci Elektroenergetyczne ustanawiają okresy zagrożenia na polskim rynku energii, a przecież OZE rośnie z roku na rok." Sama rosnąca moc zainstalowana nie wystarczy, jeśli system nie potrafi jej przyjąć, przesłać i zbilansować.
Plany naprawcze na papierze istnieją i są liczone w setkach miliardów: wspomniane 64 mld zł u operatora przesyłowego i blisko 130 mld zł u dystrybutorów. Pytanie brzmi, czy zostaną zrealizowane w tempie, którego wymaga wymiana prawie 20 GW mocy wytwórczych do 2030 r., i czy ktokolwiek spina je w jedną strategię z budową nowych źródeł. Dotychczasowe doświadczenie uczy ostrożności — obecny stan sieci to, jak ujmuje stanowisko Razem, efekt „wieloletnich zaniedbań kolejnych rządów".
Co proponuje Razem
Większość z elementów sieci dystrybucyjnych niskiego i średniego napięcia przekroczyło 25 lat, stąd w celu zapewnienia coraz wyższych wskaźników niezawodności pracy sieci oraz bezpieczeństwa dostaw wymagana jest jej modernizacja i rozbudowa. Opóźnienie w przystosowaniu sieci energetycznych do obsługi odnawialnych źródeł energii skutkuje dziś stratą nawet połowy wytwarzanej przez nie mocy.— Stanowisko Partii Razem „Kierunki rozwoju polskiej energetyki” (2023), partiarazem.pl
- Modernizacja obu pięter systemu — w Deklaracji programowej 2025 zapowiedź „Zmodernizujemy sieć przesyłową i dystrybucyjną" stoi w tym samym punkcie co budowa bloków jądrowych i rozwój OZE: sieć jest częścią planu, a nie dodatkiem do niego.
- Inteligentna sieć przy okazji wymiany — modernizacja, zwłaszcza dystrybucji, ma być zarazem wdrożeniem technologii smart grid, żeby sieć umiała zarządzać rozproszonymi źródłami zamiast je odrzucać.
- Polskie kompetencje przemysłowe — warunki dla rodzimego przemysłu i ośrodków akademickich do opracowywania i wdrażania rozwiązań z zakresu inteligentnych sieci i magazynowania energii.
- Integracja z Ukrainą — przebudowa połączenia Zamość–Dobrotwór na połączenie w sieci oczkowej i modernizacja linii Widełki–Chmielnicka, dla wzmocnienia obu krajów w ramach wspólnego obszaru synchronicznego.
Sieć jest warunkiem brzegowym dla wszystkiego, co planujemy po stronie wytwarzania. Program budowy co najmniej ośmiu bloków jądrowych o mocy minimum 12 GW wymaga linii zdolnych wyprowadzić tę moc z nowych lokalizacji — piszemy o nim tutaj: 8 bloków jądrowych, 12 gigawatów. Rozbudowa OZE z kolei potrzebuje nie tylko przewodów, ale i buforów, które wygładzą dobowe wahania produkcji — od elektrowni szczytowo-pompowych po baterie: czym system dopina dobę.
Jest wreszcie wymiar najbliższy codzienności: opłaty dystrybucyjne i koszt strat sieciowych to spora część każdego rachunku za prąd, więc marnotrawstwo energii w wysłużonych liniach płacimy wszyscy, co miesiąc. Dlaczego tania energia jest obowiązkiem państwa, a nie łaską rynku, wyjaśniamy osobno: rachunek za prąd a obowiązki państwa. Ten sam rachunek płaci przemysł — bez sprawnych sieci nie ma taniej energii dla przemysłu, a od niej zależy konkurencyjność całej gospodarki. Całość programu energetycznego Razem: partiarazem.pl/program.
Źródła i dalsza lektura
- Partia Razem — stanowisko „Kierunki rozwoju polskiej energetyki" (2023)
- Partia Razem — Deklaracja programowa, rozdz. „Polska z atomu, krzemu i stali" (2025)
- Sieci elektryczne starzeją się — 42% linii 110 kV ma ponad 40 lat (dane PTPiREE) — elektro.info, 2017
- Funkcjonowanie elektroenergetyki i sektora gazownictwa w Polsce w latach 2023–2024 — Urząd Regulacji Energetyki, 2025
- Rekordowa liczba odmów przyłączeń do sieci dystrybucyjnej — Energetyka24, 2024
- Projekt nowego planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2025–2034 uzgodniony — PSE, 2024
- Karta Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych podpisana — Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
- Karta Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych (129,5 mld zł nakładów 2023–2030) — Urząd Regulacji Energetyki
- Stabilna praca systemu elektroenergetycznego (straty przesyłowe) — Raport roczny PSE 2023
- Straty w sieciach dystrybucyjnych — WNP.pl, 2025
- Polska energetyka — dlaczego jest tak źle? (J. Wiech) — Energetyka24, 2024
